Dziś, 5 października rozpoczyna się Morocco OiLibya Rally, przedostatnia runda Pucharu Świata FIA w rajdach terenowych i jednocześnie finałowa runda motocyklowych Mistrzostwa Świata Cross Country FIM. To ostatni ważny sprawdzian przed rajdem Dakar 2018. Obok wszystkich załóg fabrycznych w Maroku wystartuje również ORLEN Team: załoga samochodowa – Kuba Przygoński i Tom Colsoul oraz motocyklista Maciek Giemza. Rajd rozpocznie się czwartkowym superodcinkiem specjalnym i potrwa do 10 października.

Uczestnicy Pucharu Świata Cross Country po rywalizacji na mokrych odcinkach podczas ORLEN Baja Poland przenoszą się do suchej Afryki. Rozpoczynający się w czwartek rajd Maroka to urozmaicone tereny: piach, wydmy, kamienie i skały. Załoga ORLEN Team – Kuba Przygoński i Tom Colsoul – jest już w Maroku i wykorzystuje specyficzne warunki do testów samochodu Mini John Cooper Works Rally, w którym będzie rywalizować podczas rajdu Dakar.

Stawka w Maroku będzie naprawdę mocna. Na liście startowej przed Przygońskim znalazł się trzykrotny  zwycięzca rajdu i aktualny lider Pucharu Świata Katarczyk Nasser Al-Attiyah, który wygrał też rundę w Polsce. Będą również wszyscy czołowi zawodnicy klasyfikacji Pucharu Świata: Aron Domżała, Martin Prokop, Miroslaw Zapletal, Orlando Terranova, Nani Roma, Vladimir Vasilyev, Bernhard Ten Brinke oraz Mikko Hirvonen. O zwycięstwo w Morocco OiLibya Rally na pewno powalczą również kierowcy zespołu fabrycznego Peugeot – Carlos Sainz i Sebastien Loeb, którzy są jednocześnie faworytami rajdu Dakar 2018.

Rajd Maroka to dla nas najważniejszy start przed Dakarem. Jesteśmy na drugiej pozycji w Pucharze Świata i najistotniejsze jest, aby dowieźć punkty i utrzymać to miejsce. Na pewno zapowiada się ciekawa rywalizacja, bo przyjeżdżają tu wszyscy najszybsi zawodnicy. Przed startem mamy zaplanowane duże testy, podczas których będziemy sprawdzać ustawienia samochodu już pod ściganie w Ameryce Południowej. Na pewno dużo wyniesiemy z tego rajdu, bo będziemy mieli wydmy, kamienie oraz bardzo szybkie partie. Długie, kilkusetkilometrowe odcinki pozwolą nam sprawdzić, czy wszystko działa w ekstremalnych warunkach, aby uniknąć niespodzianek na Dakarze. – powiedział Kuba Przygoński przed odlotem do Maroka.

Wśród motocyklistów w rajdzie Maroka zadebiutuje Maciek Giemza, który mijający sezon może zaliczyć do naprawdę udanych. Już w maju, wygrywając klasyfikację debiutantów Dakar Challenge podczas rajdu Merzouga, zapewnił sobie start bez opłat wpisowych w rajdzie Dakar 2018. W ubiegły weekend zdobył swoje pierwsze Mistrzostwo Polski w Enduro, wygrywając finałową rundę w Kamieniu Pomorskim. Zawodnik ORLEN Team zajmował również czołowe miejsca w kolejnych rundach Mistrzostw Świata Cross Country i wciąż walczy o pierwsze miejsce w kategorii juniorów.

„Przygotowania do rajdu Maroka zaczęliśmy już półtora tygodnia temu. Przylecieliśmy wcześniej na treningi, żeby z powrotem odnaleźć się na pustyni, poczuć nasze ciężkie motocykle i pojeździć z nawigacją. Po kilku dniach testowych wróciłem do kraju, żeby zakończyć sezon Enduro i przypieczętować Mistrzostwo Polski w klasie E1 i klasyfikacji generalnej. Teraz kolejne, ostatnie już testy w Afryce. Rywalizacja zapowiada się bardzo fajnie, bo do Maroka zjeżdżają się wszyscy najlepsi motocykliści z Europy, którzy będą rywalizować na Dakarze. Do rajdu podchodzę z chłodną głową, najważniejsze, żeby nie złapać niepotrzebnej kontuzji i realizować plan przygotowań do startu w Ameryce Południowej.” – zapowiada Maciek Giemza.

Niestety w zawodach  nie wystartuje drugi utalentowany zawodnik ORLEN Team – Adam Tomiczek. Podczas treningu w Maroku uległ on wypadkowi, który wyeliminował go z rywalizacji do końca sezonu.

Na ostatnim teście motocykla przed startem Adam na jednym z zakrętów miał wywrotkę, co się zdarza w tym sporcie. Tym razem upadek był dość nieszczęśliwy i nasz zawodnik uderzył w betonowy przepust wodny. Doznał złamania kości udowej, która wymagała operacji jeszcze w Maroku. Zabieg się udał i nie ma żadnych komplikacji. Kontuzja jest jednak na tyle poważna, że niestety wyeliminuje go ze startu w najbliższym rajdzie Dakar. Po powrocie do Polski i kontroli u naszego lekarza rozpoczniemy rehabilitację tak, żeby Adam był gotowy do rywalizacji w zawodach Mistrzostw Świata w sezonie 2018. – relacjonuje Filip Dąbrowski, menadżer motocyklistów ORLEN Team.

Dziesiąta edycja Morocco OiLibya Rally startuje w czwartek 5 października. Zmagania zainauguruje superodcinek specjalny o długości niespełna 12 km. Przez kolejne pięć dni zawodnicy pokonają prawie 2600 km, z czego 1950 km odcinków specjalnych. Najdłuższa próba będzie liczyć 435 km i rajdowcy zmierzą się z nią w niedzielę. Na listach startowych znajduje się prawie 60 załóg w samochodach osobowych i ciężarowych oraz ponad 90 zawodników na motocyklach i quadach.

(inf. prasowa ORLEN Team Press Office)